elseif (is_single() ) { single_post_title(); } elseif (is_page() ) { bloginfo('name'); echo ': '; single_post_title(); } else { wp_title('',true); } ?>

Analiza rozmiarów bezrobocia na wsi w woj. zachodniopomorskim

Na korzystniejszą sytuację tego powiatu pod względem bezrobocia na wsi bez wątpienia ma również wpływ położenie w bezpośrednim sąsiedztwie Szczecina.

Analizując rozmiary bezrobocia na wsi w woj. zachodniopomorskim podkreślić należy, iż w lepszej sytuacji znajdują się obszary położone w pasie nadmorskim, w strefie pojezierzy oraz w sąsiedztwie dużych miast. Natomiast w najgorszej są te tereny, na których w przeszłości dominującą formą własności w rolnictwie były państwowe gospodarstwa rolne. Powstające zakłady lub spółki na bazie tych gospo- darstw zatrudniają także pracowników byłych PGR-ów, lecz jest to niewielki procent osób pracujących poprzednio w tym sektorze. Możliwości znalezienia pracy dla tych osób są niewielkie, wobec czego znaczna część społeczeństwa wiejskiego żyje bez pracy, a więc bez stałego źródła utrzymania. Są to w głównej mierze pracownicy byłych PGR-ów oraz osoby młode. Większość z nich już dawno utraciła prawo do zasiłku w związku z czym korzystają z okazjonalnej pracy dorywczej oraz z zapomóg. Dla osób młodych szansą jest prywatna działalność lub przekwalifikowanie zawodowe.

Jednak w miejscu zamieszkania pracy zazwyczaj nie ma. Dzierżawcy i nabywcy gruntów popegeerowskich ograniczają się zazwyczaj tylko do produkcji roślinnej, w której coraz częściej ludzi wypiera technika. Możliwości dojazdu do pracy do bardziej oddalonych miejscowości mocno się skurczyły, gdyż wiele linii autobusowych i kolejowych w ostatnich latach zawieszono. Pozostaje więc problem znalezienia zatrudnienia dla pracowników byłych PGR-ów. Większość z nich nie skorzystała i nie skorzysta już z oferty samodzielnego gospodarowania na gruntach po byłych państwowych gospodarstwach, większość też, zwłaszcza osób starszych, nie skorzysta z propozycji przekwalifikowania się i znalezienia pracy poza rolnictwem. Jest to zatem problem już nie tyle gospodarczy, ile społeczny. Pozostaje problem, z którym sam region już sobie nie poradzi.

Leave a Reply