elseif (is_single() ) { single_post_title(); } elseif (is_page() ) { bloginfo('name'); echo ': '; single_post_title(); } else { wp_title('',true); } ?>

ERA INFORMATYCZNA A NOWE FORMY ZATRUDNIENIA CZ. II

Wyższy poziom infrastruktury informacyjnej oznacza także nowe formy zatrudnienia. Coraz częściej pojawiają się głosy o odchodzeniu od etatowego systemu do tzw. elastycznych form zatrudnienia. Praca bez etatu, czy na krótkie okresy, jest już normą np. w Grecji, Włoszech, Hiszpanii, Irlandii4. Źródeł tych przemian upatruje w rozwoju technologii informatycznych, które zburzyły klasyczne formy pracy. Informatyzacja życia społeczno-gospodarczego wpłynęła także na zmianę potrzeb rynku – zwiększa się popyt na pracowników koncepcyjnych, a maleje liczba miejsc pracy dla tzw. typowej klasy robotniczej. Formy zatrudnienia, które m.in. mogą przyczyniać się do rozwiązywania problemów bezrobocia, to5:

– telepraca – praca z użyciem komputera lub telefonu z dowolnego miejsca,

– praca na zamówienie – zatrudniony jest w ciągłej dyspozycji pracodawcy,

– dzielenie pracy – dwóch zatrudnionych dzieli jedno miejsce pracy i wykonuje pracę w różnych godzinach,

– zatrudnienie w niepełnym wymiarze czasu pracy,

– samozatrudnienie – powierzenie części prac osobom pracującym na własny rachunek.

Według danych GUS w 2001 r. ok. 1,5 min osób, czyli 20% pracujących zmieniło formę zatrudnienia i świadczy byłemu pracodawcy usługi na zasadzie „firma firmie” (w połowie lat 90. wskaźnik ten nie przekraczał 12%).

Obserwowane zmiany na rynku pracy wymagają odpowiedniego przygotowania, a przede wszystkim coraz wyższego poziomu wykształcenia. Niestety, poziom edukacji na terenach wiejskich jest bardzo niski. Jedną z niezbędnych umiejętności, którą w XXI wieku musi posiąść potencjalny pracownik, aby m.in. odnaleźć się w elastycznych formach zatrudnienia, jest sprawne posługiwanie się komputerem. W tym celu potrzebne jest z jednej strony odpowiednie zaplecze – infrastruktura społeczna, która by podniosła niski poziom wykształcenia ludności wiejskiej, z drugiej zaś odpowiednia infrastruktura techniczna. Przygotowany przez kalifornijską firmę doradczą Shelly Taylor & Associates raport oparty na badaniach przeprowadzonych w 100 największych przedsiębiorstwach na świecie wskazuje, że w wielu przypadkach menedżerowie odpowiedzialni za wdrożenie strategii zupełnie nie rozumieją Internetu. Chociaż firmy te posiadały dobre techniczne wyposażenie internetowe, nie potrafią się nimi dostatecznie sprawnie posługiwać w kontaktach zewnętrznych6. Stąd też współcześnie wyłaniają się dwie koncepcje społeczeństwa informacyjnego. Jedna bazuje właśnie na tworzeniu się warunków rynkowych i technicznych sprzyjających rozwojowi produktów i usług informacyjnych. Z kolei druga koncentruje się na procesie społeczeństwa uczącego się7.

W krajach Unii Europejskiej i USA bardzo dużą rolę w podnoszeniu edukacji informatycznej odgrywają koncerny z tej branży. Podobne zjawisko powoli zaczynamy obserwować także w Polsce. I tak Intel wraz z Microsoft ogłosił w kwietniu 2001 r. polską wersję programu Teaching to the Futurę. W ramach tego programu

Leave a Reply