elseif (is_single() ) { single_post_title(); } elseif (is_page() ) { bloginfo('name'); echo ': '; single_post_title(); } else { wp_title('',true); } ?>

Rejestrowane bezrobocie w Polsce

Rejestrowane bezrobocie w Polsce osiągnęło już 18,7% ludności zawodowo czynnej (styczeń 2003). Podjęte starania, zmierzające do zahamowania wzrostu bezrobocia, okazały się więc mało skuteczne. W świetle przeprowadzonych badań można wysnuć pewne spostrzeżenia odnośnie do przyczyn tego stanu rzeczy:

– 1. Mimo wzrostu stopy bezrobocia, na walkę z bezrobociem przeznacza się coraz mniej środków Funduszu Pracy (FP). Powiatowe Urzędy Pracy borykając się zatem z rosnącą liczbą bezrobotnych, coraz gorzej wypełniają swoje obowiązki w zakresie walki z bezrobociem. Środki z Funduszu Pracy są w zdecydowanej większości wydawane na zasiłki dla bezrobotnych oraz odprawy przedemerytalne. Niewielkie wobec tego kwoty są przeznaczane na aktywne formy walki z bezrobociem.

– 2. Wobec bardzo małych środków, jakie zostają na ten cel (10-15% ogólnego funduszu przeciętnego PUP) nie ma większego znaczenia, jaka jest struktura rodzajowa ponoszonych z tego funduszu wydatków. Warto jednak stwierdzić, iż w roku 2002 główną pozycją był wydatek na aktywizację zawodową absolwentów. Pochłonął on w przeciętnym, ankietowanym powiecie aż 80% wydawanych środków na tzw. aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu. Program ten był mocno krytykowany przez pracowników PUP, ponieważ przedsiębiorcy, korzystający z darmowych z ich punktu widzenia pracowników, zwykle nie przedłużali ich zatrudnienia, nie chcąc ponosić z tego tytułu podwyższonych kosztów. Natomiast częste były przypadki wręcz niewywiązywania się ze zobowiązań finansowych wobec absolwentów kierowanych z PUP, czy wykorzystywanie ich w sposób niezgodny z prawem poprzez wydłużanie czasu pracy bez ekwiwalentu pieniężnego.

– 3. Pracownicy PUP skarżyli się także na niezwykle skomplikowane procedury prowadzenia dokumentacji, wobec czego na kontakt z interesantem nie mają zbyt dużo czasu. Dodatkową trudnością jest także brak ciągłości na stanowiskach w urzędach pracy w związku z częstymi reorganizacjami. Bardzo negatywną w skutkach zmianą było zlikwidowanie rejonowych urzędów pracy i wprowadzenie w to miejsce powiatowych urzędów pracy, czemu wcale nie towarzyszyła ciągłość zatrudnienia na odpowiednich stanowiskach.

– 4. PUP zajmowały się natomiast często organizowaniem szkoleń, niemniej jednak w niewielkim stopniu były one kierowane do osób zamieszkałych na wsi. Istotną rolę w organizacji szkoleń odegrały Oddziały Doradztwa Rolniczego, dzięki którym prowadzono różnorodne szkolenia – np. z zakresu rachunkowości rolnej, agroturystyki, metodyki sporządzania wniosków o dofinansowanie ze środków UE, żywienia rodziny wiejskiej, wikliniarstwa, bukieciarstwa, hodowli strusi itp. Szkolenia te jednak na ogół nie miały zadowalającego wpływu na zmniejszenie się liczby ludności bezrobotnej wskutek podjęcia pracy najemnej lub na własny rachunek.

– 5. Obszary wiejskie nie zostały objęte właściwie – poza liniami finansowania ze środków zagranicznych – żadnym programem pomocy przez Ministerstwo Gospodarki, Ministerstwo Finansów czy Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Z kolei programy proponowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opierały się głównie na wsparciu rolnictwa i obszarów wiejskich środkami zagranicznymi.

– 6. Jedyna w praktyce pomoc kierowana do mieszkańców wsi ma charakter pomocy pośredniej. Tym samym tworzenie miejsc pracy i zmniejszanie bezrobocia są nierozerwalnie związane z programami Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jak również z pomocą przedakcesyjną Unii Europejskiej. Nie ma natomiast rozwiązań z zakresu polityki społecznej czy regionalnej, mającej na celu walkę z bezrobociem na obszarach wiejskich. Pomoc jest raczej kierowana do ludności i podmiotów gospodarczych na obszarach o dominacji przestarzałego przemysłu. Do wyjątków należą dwie Specjalne Strefy Ekonomiczne (SSE) – warmińsko-mazurska i suwalska, powstałe w celu przyspieszenia rozwoju gospodarczego terenów wiejskich, słabo ekonomicznie rozwiniętych. Tymczasem bezrobocie na obszarach wiejskich jest w wielu przypadkach większe i bardziej długotrwałe niż na terenach miejskich, a nagromadzone bariery rozwojowe nie budzą nadziei na ich rozwiązanie wyłącznie w oparciu o miejscowe zasoby czynników produkcji.

Istniejące preferencje dla Specjalnych Stref Ekonomicznych, regionów o szczególnym zagrożeniu bezrobociem strukturalnym oraz dla powiatów zagrożonych recesją i degradacją społeczną, w niewielkim stopniu oddziałują na aktywizację wiejskich rynków pracy.

– 7. Możliwości indukowania napływu inwestycji, poprzez oddolne inicjatywy, są znikome. Zdecydowana większość pracowników starostw, zwłaszcza w powiatach położonych peryferyjnie, nie potrafi stworzyć skutecznej promocji regionu. Postęp techniczny w dziedzinie łączności nie łączy się na ogół w wystarczającym stopniu z wykorzystaniem Internetu do promocji, a nawet do bieżącej współpracy pomiędzy gminami a macierzystym powiatem.

– 8. Większość powiatów nie posiada strategii walki z bezrobociem, to samo dotyczy gmin wiejskich wchodzących w ich skład. Dodatkową trudnością w tym względzie jest niedostateczna współpraca pomiędzy powiatami a gminami. Z powodu konfliktu kompetencji nie dochodzą do władz powiatu właściwe sygnały z gmin, które pozwoliłyby na lepsze dostosowanie PUP do potrzeb lokalnych rynków pracy (gminnych). Dzieje się tak mimo znakomitych warunków wyposażenia urzędów powiatowych i gminnych w sieć teletransmisyjną.

Leave a Reply