elseif (is_single() ) { single_post_title(); } elseif (is_page() ) { bloginfo('name'); echo ': '; single_post_title(); } else { wp_title('',true); } ?>

RIFKINOWSKA KONCEPCJA SKRACANIA CZASU PRACY

W związku z narastającym w skali s’wiatowej bezrobociem, J. Rifkin dowodzi, że sposobem przezwyciężania tego negatywnego trendu jest skracanie czasu pracy. W połowie XXI wieku świat będzie w stanie zaspokoić całe zapotrzebowanie na dobra i usługi, wykorzystując najwyżej 5% ludzkiej siły roboczej. W przemyśle już to widać. W latach 60. co trzeci Amerykanin był pracownikiem przemysłu obecnie co szósty, przy czym produkuje się nieporównanie więcej. W minionych latach pracochłonne branże przenosiły się do krajów biedniejszych. „Trzeci Świat się rozwijał, bo konkurował z Zachodem, sprzedając tanią pracę. Teraz tania praca przestaje być potrzebna. Generał Motors lub Microsoft nie będą stawiały »dicken- sowskich« fabryk w Indiach czy w Polsce. J. Rifkin podkreśla, że tradycyjne fabryki zatrudniające tysiące robotników przykręcających śrubki nie wytrzymują standardów jakościowych narzuconych przez sterowane komputerami roboty. Fabryki wracają z biednych krajów, do których się przeniosły 15 czy 10 lat temu. Skoro i tak wszystko robią maszyny, tania praca przestaje się liczyć. Ważniejsza jest bliskość bogatych rynków zbytu, infrastruktura dostępność dobrze wykształconych miejscowych pracowników”19.

Rewolucja informatyczna zamyka epokę wielkich rzesz pracowników najemnych. Stąd konieczność opracowywania krótko- i długoterminowych planów zagospodarowania istniejącej siły roboczej i stworzenia ludziom zajęcia na przyszłość. Na początku rewolucji przemysłowej obowiązywał 72-godzinny tydzień pracy, następnie 60-godzinny, obecnie około 40-godz, Mimo skracania czasu pracy, płace oraz konkurencyjność europejskiej i amerykańskiej gospodarki rosły. Robotnicy w krajach rozwiniętych pracują dziś blisko dwa razy krócej niż sto lat temu i zarabiają wielokrotnie więcej.

Leave a Reply